Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

jeśli A mówi B

Nie należy trzymać kogoś przy sobie szantażem, na siłę, by się bał odejść, należy robić tak by ten ktoś zwyczajnie chciał, by czuł się szczęśliwym i kochanym przy tej drugiej osobie, by nawet przez głowę mu nie przeszło „chcę odejść”.

Jeśli A komunikuje B, że kocha C, że to jego miłość życia, że jakie to ona ma cycki, a jaką dupę i jak by ją schrupał; to czego się spodziewa? Jeśli A mówi B, że jest brzydka, ma krzywe nogi, brak opalenizny i pryszcze; to czego się spodziewa? Jeśli A mówi B, że jest kobietą drugiego sortu, że jest głupia, bezmyślna i bez niego sobie nie poradzi; to czego się spodziewa? Jeśli A nie spędza z B czasu, nie mówi jej komplementów, traktuje jak śmiecia; to czego się spodziewa?

Na pewno nie powinien spodziewać się niczego dobrego.

Powinien spodziewać się wraku człowieka, powinien spodziewać się kompleksów, płaczu po nocach i silnego bólu w klatce piersiowej. Powinien wiedzieć, że właśnie niszczy to co podobno tak bardzo umiłował. Depcze wątłą nadzieję na udany związek. Nie ma szczęścia, są tylko wymuszone uśmiechy i chwile radości. Tylko, że szczęście to nie tylko chwile, szczęście to constans uczucie zadowolenia, to spełnienie, to wspólne trudne poranki, to czuć, że jest się tam gdzie trzeba, z kim trzeba. Szczęście to być kochanym i kochać. A jak szczerze kochać będąc tłamszonym? Jak okazywać uczucie oprawcy?

Złe momenty, kryzysy to są chwile. Chwile ciężkie, chwile grozy. Ale Bóg nie stworzył nas byśmy ciągle cierpieli, lecz byśmy radowali się tym co nas otacza. Dlatego chcij chcieć i chciej.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl